Polska w żałobie po śmierci Wisławy Szymborskiej

Wisława Szymborska nieustannie powtarzała, że właściwie nic nowego już nie może się zdarzyć. Wszystko kiedyś już miało miejsce, a nic dwa razy się nie zdarza.17 stycznia 2011 roku laureatka Literackiej Nagrody Nobla otrzymała Order Orła Białego, najwyższe odznaczenie państwowe. Szymborska (rocznik 1923) pisała od przeszło 65 lat. Tworzyła w sposób niezależny. Nigdy nie miała wzorców poetyckich. Jej stosunkowo skromna spuścizna literacka, na którą składa się około 350 wierszy (rocznie publikowała ok. 3–4 wierszy ), zdawała się powstawać w próżni literackiej. Żaden z jej wierszy nie był podobny do innego, chwalił jej mistrzowski warsztat Karl Dedecius, który od 1957 roku przekładał jej utwory na język niemiecki. Sława światowa przyszła bardzo późno. W wieku 73 lat otrzymała Literacką Nagrodę Nobla. Aż do ostatniej chwili 88-letnia poetka pisała wiersze. W środę wieczorem zmarła w Krakowie. Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski zareagował jako jeden z pierwszych na wiadomość o śmierci noblistki. „Niepowetowana strata dla polskiej kultury”, napisał na Twitterze. „Zgasło wielkie światło polskiej poezji”, powiedział Stefan Chwin, pisarz i krytyk literacki. „Jeśli zniknie tak wspaniała poezja, zmieni się również cała literatura”.
Źródło: Point. Portal Polsko-Niemiecki











