Berlin: Dyskretny urok anten satelitarnych

"Podczas jednego ze spacerów po Berlinie zobaczyłem kiedyś ten dom. Zaskoczyło mnie, że prawie na każdym balkonie jest antena satelitarna. Wtedy wpadłem na pomysł, żeby je ozdobić", mówi niemiecki artysta Daniel Knipping.Autor projektu Von Innen nach Außen (Z wewnątrz na zewnątrz) pokrył powierzchnie kilkudziesięciu anten folią z nadrukowanym motywem wybranym indywidualnie przez mieszkańców. Raz jest to zdjęcie rodzinne, innym razem samochód lokatora, pejzaż z rodzinnego miasta czy na przykład turecka szklaneczka z herbatą.
Dwunastopiętrowy piętrowy blok mieszkalny przy Pallasstraße, liczący 514 mieszkań, gdzie mówi się 40 językami, jest w Berlinie dobrze znany. Chociaż jest to dwuznaczna sława. Budynek w porządnej skądinąd dzielnicy Schöneberg, potocznie nazywany „pałacem socjalnym” („Sozialpalast”), przez wiele lat kojarzony był z przestępstwami, wandalizmem i konfliktami wybuchającymi co chwilę pomiędzy mieszkańcami.

Charakterystyczne dla przebiegającego nad ulicą bloku są anteny satelitarne na większości balkonów. To również niechybny znak, że mieszka tutaj wielu obcokrajowców, którzy jedynie poprzez satelitę mogą odbierać programy telewizyjne ze swoich rodzinnych krajów. Notabene zdjęcie fasady "pałacu socjalnego" zdobi okładkę wydanej kilka lat temu w Niemczech płyty "Globalista, Import-Export", na której znajduje się również nagranie zespołu Trebunie Tutki & Kinior Future Sound Nie Patrzcie Przez Lupy. Kolejna ciekawostka: budynek przy Pallasstraße i stojący obok betonowy bunkier pojawiają się w filmie Wima Wendersa Niebo nad Berlinem.
Mieszkańcy byli na początku sceptyczni do tego projektu - wspomina Daniel Knipping, który przez blisko 2 lata spotykał się z lokatorami domu. - Na początku niektórzy obawiali się, że pokrycie anteny satelitarnej folią ze zdjęciem zakłóci odbiór programu telewizyjnego. Kiedy okazało się, że obawy te są bezpodstawne, coraz więcej osób przyłączało się do akcji.

Projekt wsparła spółdzielnia mieszkaniowa, która od kilku lat próbuje zmienić wizerunek domu. Lokatorzy dali artyście zdjęcia, które chcieliby umieścić na satelitach. Zostały one wydrukowane na foliach i dopasowane do wielkości talerza anteny.
Tytuł projektu Von Innen nach Außen (Z wnętrza na zewnątrz) bezpośrednio dotyczy właśnie wybranych motywów, które pokazują fragment prywatnego życia lokatorów, bliskie im osoby, ulubione miejsca czy symbole. Ciekawe, jak akcja wpłynie na poczucie wspólnoty wśród lokatorów. Co z pewnością da się zauważyć, to fakt, że od kilku dni dom z ozdobionymi antenami przychodzą oglądać ludzie, którzy kiedyś omijaliby to miejsce szerokim łukiem.
Projekt Daniela Knippinga, osadzony w kontekście sztuki zaangażowanej społecznie, kojarzyć się może ze słynną akcją Pawła Althamera. Polski artysta wspólnie z mieszkańcami jednego z bloków na warszawskim osiedlu Bródno ułożył z zapalonych w oknach świateł napis 2000. Żeby było to możliwe, część lokatorów musiała zgasić, a część zapalić światła w tym samym momencie. Nie wiem, czy Daniel Knipping znał ten projekt, ale pomysł z antenami satelitarnymi też jest piękny.
Autor: Krzysztof Visconti
Artykuł pochodzi z "Point. Kalendarz Polsko-Niemiecki",
publikowanego przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej.
Copyright: Point. Deutsch-Polnisches Portal.
wrzesień 2010
Artykuł pochodzi z "Point. Kalendarz Polsko-Niemiecki",
publikowanego przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej.
Copyright: Point. Deutsch-Polnisches Portal.
wrzesień 2010
![]() |
W drodze: Niemcy w oczach Polaków – Polska widziana z perspektywy Niemców. Cykl powstaje przy współpracy POINT. Portal Polsko-Niemiecki. |









