Współczesne koncepcje dotyczące pomników w Niemczech

W poszukiwaniu śladów — Refleksja o historii w przestrzeni publicznej

Renata Stih i Friedrich Schnock: „Żydom nie wolno po ósmej wieczorem…”; Copyright: VG Bild-Kunst, Bonn 2011Niemieckie słowo „Denkmal”, oznaczające pomnik, niesie ze sobą podstawową i rzeczywistą funkcję: rodzaj znajdującego się w przestrzeni publicznej znaku, który skłania do myślenia (denken) i zwraca uwagę na ślady historii.

Jednakże zasadniczy zarzut we współczesnej debacie dotyczącej koncepcji pomników koncentruje się na tym, że wiele pomników nie do końca spełnia tę właśnie funkcję. W przypadku wielu z nich często wymóg ten jest pomijany, a poszukuje się obowiązującej powszechnie koncepcji. Pomniki takie roszczą sobie prawo do wyrażania kolektywnego stanowiska odnośnie wydarzeń historycznych, a jednocześnie nierzadko nie stanowią dla indywidualnego obserwatora praktycznie żadnego asumptu do własnej refleksji.

Haki pamięci

Stolpersteine w Lübtheen; Copyright: picture-alliance/ ZBOd lat 80. artyści zarówno z Niemiec, jak z i całego świata próbowali krytycznie i kreatywnie zmierzyć się z tą kwestią. Prezentowali ujęcia, które miały w przestrzeni publicznej otworzyć alternatywny dostęp do rozważań o historii. W centrum licznych koncepcji znajdowały się rozważania, by zrezygnować z klasycznego wzniosłego pomnika, a zamiast tego posłużyć się dyskretnymi, a jednocześnie zaskakującymi „hakami pamięci” umieszczanymi w przestrzeni publicznej. Poszukiwanie alternatywnych projektów pamięci stanowiło główny motyw, ale jednocześnie przybrało w Niemczech — jak wiele nowszych pomników — charakter manifestu przeciw nazizmowi. „Stolpersteine” (dosł.: kamienie, o które się potykamy) Guntera Demniga, które pojawiły się w różnych miastach, wzorowo obrazują tę koncepcję. Przed bramami domów, z których w czasach nazizmu deportowano mieszkańców, kamienie brukowe z nazwiskami deportowanych przywołują pamięć o ich losie. Patrzący potyka się o te ślady i zostaje zmuszony do refleksji.

Ślady w codzienności

W Berlinie, w „kwartale bawarskim” dzielnicy Schöneberg, podobną w założeniach akcję-przestrogę przed antysemityzmem zrealizowała w 1993 r. dwójka berlińskich artystów — Renata Stih i Frieder Schnock. Stih i Schnock wystawili na ulicach 80 kolorowych tablic, które na pierwszy rzut oka przypominają znaki drogowe lub szyldy reklamowe. Dopiero po dokładniejszym przyjrzeniu się można stwierdzić, że na jednej stronie tablice są opatrzone piktogramami, które odnoszą się do tekstów na drugiej stronie. Ich treść jest wzorowana na nazistowskich rozporządzeniach i ustawach dotyczących sukcesywnej izolacji obywateli żydowskich. Przykładowo piktogram przedstawiający ławkę łączy się w tej koncepcji z tekstem rozporządzenia, które pozwalało Żydom korzystać tylko z ławek wyznaczonych specjalnie dla nich.

Poszukiwanie

Christian Boltanski, The Missing House, Berlin 1990; zdjęcie: Ludwig Rauch, BerlinNależałoby zwrócić jeszcze uwagę na projekt francuskiego artysty Christiana Boltanskiego, który został zrealizowany w 1990 roku w centralnej dzielnicy Berlina. Praca Boltanskiego The Missing House skoncentrowała się na miejscu, w którym stał zburzony podczas wojny dom przy ulicy. Grosse Hamburger Straße. W tej okolicy do lat trzydziestych dwudziestego wieku zamieszkiwał bardzo duży procent ludności żydowskiej. Przeprowadziwszy poszukiwania w stosownych archiwach, artysta stwierdził, że żydowscy mieszkańcy zostali wypędzeni lub deportowani przez nazistów. Dla przywołania ich pamięci na spalonych ścianach sąsiedniego budynku umieszczono tablice z ich nazwiskami, zawodami i datami zamieszkania. Puste miejsce po zburzonym domu przywołuje skojarzenia z jego dawnymi mieszkańcami, którzy w ten sposób zostają pozbawieni anonimowości. Boltanski połączył swą instalację z prezentacją wyników badań archiwalnych, przekazując zwiedzającym dodatkowe informacje na temat losów konkretnych ludzi. Dzieło to znalazło się potem w posiadaniu Urzędu Dzielnicy Berlin-Mitte, materiały archiwalne można obecnie obejrzeć w muzeum regionalnym dzielnicy. Celem Boltanskiego było otwarcie „przestrzeni pamięci” — między konkretnym i autentycznym miejscem a wyszukanymi biografiami — mającej pobudzić refleksyjną inicjatywę zwiedzającego.

Wspólną cechą opisanych projektów jest próba oddzielenia wspomnień oraz powiązanych z nimi przemyśleń moralnych od tradycyjnego i wzniosłego pomnika. Ślady historii powinny być raczej zakotwiczone we współczesnym świecie, aby skłaniały do samodzielnego myślenia i wskazywały na konieczność codziennej krytycznej odpowiedzialności jednostki.

Paul Sigel
jest historykiem architektury i sztuki

Copyright: Goethe-Institut e.V., Online-Redaktion

Listopad 2005 roku

Linki