Wenn wir Tiere wären

Imponować musi konsekwentność, z jaką postacie u Genazina popadają w coraz większe osamotnienie. Bronią co prawda granic intymności i stosowności, ale wraz z nieuchronnymi procesami w społeczeństwie potęguje się w nich poczucie wstydu. Powieści Genazina, choć polityka nie odgrywa w nich żadnej roli, są boleśnie precyzyjnym zwierciadłem przemian. O strefach pieszych, domkach jednorodzinnych i stosunkach w pracy nie przeczytamy nigdzie słów równie stanowczych jak u niego. (…) Bohater książki, architekt, ze swoim wolnym zawodem najwymowniej uosabia stale opisywaną przez Genazina egzystencję wolnego człowieka. Godzinami, nie bardzo wiedząc, jak się nazywa, bez celu spaceruje i wygląda oknem, aż w lekkim transie sporządzi wyjściowy szkic nowej stacji benzynowej albo mostu. (…) Bohater jest jedynie igraszką zewnętrznych sił, groteskowość kolejnych sytuacji narasta, i stale przewija się tutaj wątek oszustwa w jego różnorodnych pospolitych formach. Jak to jednak często bywa w tekstach Genazina, ośrodkiem powieści są nie tyle fabuła i jej powikłania, ile raczej ostre zdania i jaskrawe obserwacje.
Helmut Böttiger: „Die Sehnsucht nach Rollmöpsen“
© Süddeutsche Zeitung, 26 lipca 2011
Wilhelm Genazino
Wenn wir Tiere wären
Hanser Verlag, München, 2011
ISBN 978-3-446-23738-4
Wenn wir Tiere wären
Hanser Verlag, München, 2011
ISBN 978-3-446-23738-4










