Nowa dramaturgia niemiecka - Sztuki teatralne

Villa Dolorosa. Drei missratene Geburtstage (Villa Dolorosa. Trzy nieudane imprezy urodzinowe)

swobodna adaptacja „Trzech sióstr“ Czechowa

Irina ma urodziny. Ma to być wystawna uroczystość z wieloma gośćmi i tańcami. Jednak solenizantka jest znudzona, nieliczni przybysze siedzą na podłodze, a brat Andriej przyprowadził swoją nową, ale już będącą z nim w ciąży dziewczynę.
Także siostry Iriny, Olga i Masza, nie za bardzo angażują się w zabawianie gości. Masza jest uwięziona w pozbawionym miłości małżeństwie i błyskawicznie zadurzyła się w jedynym żonatym przyjacielu Andrieja. Olga zaś to jedyna żywicielka całej czwórki, dzięki której rodzina wiąże koniec z końcem.
Pieniądze po rodzicach bowiem już dawno się rozeszły, a rodzinna willa popadła w ruinę. Irina nie zważając na to wszystko leży w łóżku i planuje kolejne studia, choć tak naprawdę nie może się zdecydować, jaki kierunek wybrać.
Także rok i dwa lata później tradycyjna impreza urodzinowa nie udaje się z powodu bądź to nowej ciąży, romansu, próby samobójczej, długów, braku pracy i perspektyw, bądź to ze względu na kiepską muzykę czy niezaproszonych gości. Więzi pomiędzy rodzeństwem zostają wystawione na próbę, pozostaje też finalne pytanie, czy potrzebny mi plan B na życie, czy też wystarczy terapia?
(Kiepenheuer Bühnenvertrieb)

Opinie o sztuce:

W sztuce Irina obchodzi urodziny trzy razy. Trzy razy siostry zamiast tworzyć realistyczne plany na przyszłość, rozmawiają o przeszłości. Wtedy też dzwoni do drzwi adorator, którego spisało się już na straty, gra muzyka z czasów młodości, a kolejna zmiana pracy okazuje się wariackim pomysłem. Nadmiar możliwości życiowych, z którymi się mierzą się na poziomie słów, zostaje zderzony z ubóstwem ich doznań.
„Villa Dolorosa“ to swobodny „przekład“ „Trzech sióstr” Czechowa. Na uwagę zasługuje fakt, iż w ostatnich latach to przede wszystkim reżyserzy czynili przy pomocy swych inscenizacji tę sztukę interesującą dla współczesnej publiczności. Teraz na ten teren z powrotem wkroczyli autorzy, a raczej autorka niestroniąca od wielkich słów i z humorem tłumacząca desperatom, iż jednostka może nadążać za społecznymi pewnikami tylko kulawym krokiem.
(Simone Kaempf, “taz”, 28.01.2010)


Rebece Kricheldorf dzięki zapożyczeniu motywu u Cechowa naprawdę udało się stworzyć niezależną współczesną komedię, sztukę o autoupośledzeniu, paraliżu, przesycie i wszystkich innych źle lub niewykorzystanych możliwościach rozpieszczonej dobrobytem i wszystkowiedzącej generacji, która stopniowo zaczyna coraz silniej czuć przyłożony jej do gardła nóż. Dlatego też ważnym tematem staje się praca.
(Christine Dössel, „Süddeutsche Zeitung”, 27.10.2009)

Informacje szczegółowe:

Premiera 15.10.2009, Theaterhaus Jena
Reżyseria Markus Heinzelmann
Ilość aktorów 4 kobiety, 3 mężczyźni
Prawa autorskie Kiepenheuer Bühnenvertrieb
Tłumaczenia Biblioteka teatralna

Facebook

Visit us on Facebook