Agnieszka Wolny-Hamkało

time to ride

Ein Mann lebt im Gewächshaus,
in seinen Hosentaschen Hühnermist. Der
wärmt ihm die Hände, wenn er über den Platz läuft
und rückwärts spricht. Er mag die kleine Bar
mit dem großen, optimistischen Parkplatz.
Seine Tochter mag die Licht-     
abteilung im Supermarkt. Lampen aussuchen
und Kakteen. Sie nimmt sie in die Hände,
vier, fünf auf einmal, führt sie an den Mund.
Letzte Nacht träumte sie von einem Sticker:
time to ride. Heute läuft im Fernsehen
alles Mögliche, nur nicht das, worauf sie wartet.  

time to ride

Mężczyzna mieszkający w szklarni
ma w kieszeniach kurze łajno, to mu
ogrzewa ręce, kiedy chodzi po placu
i mówi na wspak. Lubi mały bar
z dużym, optymistycznym parkingiem.
Jego córka lubi w marketach działy
z oświetleniem i wybierać lampy,
a także kaktusy, które bierze do rąk
po cztery, po pięć i przystawia do buzi.
W nocy śniła jej się naklejka z napisem
time to ride. W telewizji są dziś
różne rzeczy, ale nie te, na które czeka.