Jacek Dehnel

Strömung

für P.T.


Du ließest mich nichts sehen, gingst in die Wanne.
Erst aus ihr heraus, von hinter der Wand – da es im Traum dieselbe
Wand war, darin war dahinter dasselbe Bad –
hörte ich dieses tiefe, dies zerrende Geheul.

Ich erwachte sogar davon und weckte dich auf,
dass ich so etwas geträumt hatte. Und dass es wieder gut sei.
Du schliefst ein. Ich aber dachte immer noch an jenes Du,
dass es hinter der Wand geblieben war, in Schwärze getaucht.

Und, immer noch liegend, erhob ich mich über den hinströmenden Traum
und stürzte mich hinein, um es zu retten.

Nurt

dla P.T.


Nie dałeś mi nic poznać; poszedłeś do wanny.
Dopiero z niej, zza ściany – bo we śnie ta sama
była ściana, ta sama była w nim łazienka –
słyszałem ten głęboki, ten szarpiący płacz.

Aż się z tego zbudziłem – i zbudziłem ciebie,
że tak mi się przyśniło. I że będzie dobrze.
Zasnąłeś. Ja – myślałem wciąż o tamtym tobie,
że pozostał za ścianą, zanurzony w czerń.

I, wciąż leżąc, stanąłem ponad nurtem snu,
i w ten sen się rzuciłem, żeby go ratować.

Warschau, 30 V 2011
(Aus dem Band Języki obce [Fremdsprachen], Biuro Literackie 2011)