Uljana Wolf
Gedichte

nachtrag an die kreisauer hunde

wer sagt gedichte sind wie diese hunde
im dorfkern vom eignen echo umstellt
 
vom warten und scharren bei halbmond
vom sturen markieren im sprachrevier
 
der kennt euch nicht ihr rasenden kläffer
kassandren im lautrausch der wallachei
 
denn ihr fügt was wort ist und was wade
hinterrücks in tollkühnem biss
 
zusammen als wär ein bein nur ein blatt
und die ordnung der dinge ein tausch:
 
in meinem stiefel noch der abdruck
eurer zähne – vom tacker vier zwacken
 
so lohnt ihr dem vers der euch nachlief
folgt welt wohl der dichtung     bei fuß

aneks do psów z krzyżowej

kto  mówi   że   wiersze   są  jak  te  psy
w środku wsi obstawione własnym echem
 
czekaniem i skrobaniem przy półksiężycu
upartym  zaznaczaniem  rewiru  w języku
 
ten nie  zna  was   wy  wściekle  ujadające kundle
kasandry w szumie głosów gdzieś na końcu świata
 
bo to czym jest słowo a czym łydka
wy  za  plecami  scalacie  w  jedno
 
w  zuchwałym  kłap  jakby  noga była tylko
kartką a porządek rzeczy czymś zmiennym
 
w moim bucie jeszcze ślady
waszych kłów – zszywacza szczyp szczyp szczyp szczyp
 
tak odpłacacie wierszowi który biegł za wami
pewnie świat podąża za poezją... przy nodze

                                       Übersetzung: Sława Lisiecka