Daniel Falb

***

zalesienie oznacza zieloną kołdrę, która dostarcza nam niezbędnego tlenu. nas

jednak interesuje to coś, co, wystając jak klocek przez czworoboczny otwór,

nie może być nią okryte. widać rozgwieżdżone niebo stacji i przystanków,

które utraciło związek z działalnością przedsiębiorstwa komunikacyjnego, widać pojazdy, kontynuujące

hipotetycznie swoją regularną przydatną jazdę, pewnego wieczora, kiedy my, w za-

padającej ciemności, na rowerach wracamy do domu z bühl.

wieloboki z klonu, wklęsłe drewniane blaty zużyto do stworzenia płaszczyzny o różnorakich poziomach,

częściowo

rozchylone piramidy i trapezy z krzywiznami. jeszcze nieposkładane, -pospinane

kartony do przeprowadzek w tej ich lekkiej sztywności,

wysztancowane skrzydełka, falce, perforacje do wypychania wskazują na to, co nadejdzie,

ewtl. to jutrzejsze, na składanie i spinanie. a my,

nawet nie zauważywszy pozdawanych przez nas egzaminów, schodzimy i zjeżdżamy

po krzywych płaszczyznach, stąpamy po ostrych kątach w podłodze, przeskakujemy prostopadłościany.

nikt

nie skręca sobie kostki, nie ma problemu z ucieczką. nikt nie naciąga sobie

więzadeł, nikt nie poddaje się swojej skłonności do upadku.
 

***

die bewaldung steht für eine grüne decke, die uns den lebenswichtigen sauerstoff liefert. uns
 
interessiert jedoch das, was, wie ein bauklotz durch eine viereckige öffnung, heraussteht,
 
von ihr nicht bedeckt werden kann. man sieht einen sternenhimmel von haltestellen und -punkten,
 
der den bezug verloren hat zur tätigkeit eines verkehrsunternehmens, sieht fahrzeuge, die
 
ihre regelmäßige hilfreiche fahrt in der möglichkeit fortsetzen, an einem abend, als wir, in der auf-
 
kommenden dunkelheit, mit den fahrrädern vom bühl nach hause fahren.
 
polygone aus ahorn, konkave holzplatten sind zu einer ebene unterschiedlicher niveaus verbaut, teils
 
aufgeklappte pyramiden und trapeze mit kurvaturen. noch nicht zusammengefaltete, -gesteckte,
 
umzugskartons in ihrer leichten steifheit,
 
die ausgestanzten flügel, falze, perforationen zum herausdrücken weisen hin auf das kommende,
 
das ggf. morgige, das zusammenfalten und -stecken. wir haben
 
die von uns bestandenen prüfungen nicht einmal bemerkt, laufen und fahren
 
schiefe ebenen herunter, gehen über spitze winkel am boden, springen über quader. niemand
 
verstaucht sich den knöchel, hat ein weglauf-problem. niemand dehnt sich die
 
bänder, niemand gibt seiner sturzneigung nach.