Justyna Bargielska opowiada

Justyna Bargielska

Początek i koniec – gdzie zaczyna Pani tworzyć wiersze, gdzie kończy? W wannie, na skraju lasu, na ekranie komputera?
Zaczynam zazwyczaj w lewym górnym rogu, kończę w rejonie prawego dolnego rogu strony.

Skreślić czy reperować – czy można uratować nieudany wers?
A kto powiedział, że on jest nieudany?

Skoroszyt i temperówka – czy potrzeba (uporządkowanego) biurka, by powstał wiersz?
Gdybym potrzebowała temperówki, w rejonach kraju, w których mówią o tym urządzeniu „zastrugaczka”, byłabym skazana na nielichą twórczą frustrację.

Gwizdy czy oklaski – czy czytelnik / krytyk ma znaczenie dla poety?
Wydaje mi się, że ukośnik między czytelnikami a krytykami niepotrzebnie nobilituje większość krytyków.

Obliczanie i układanie – co ma wspólnego wiersz z matematyką?
Och, wszystko. Przynajmniej tak twierdzili Poincare, Dirac i Peirce, najlepsi poeci, jakich znam.   

Fragen: © Judith Arlt