Tom Schulz odpowiada na pięć pytań

Tom Schulz odpowiada na pięć pytań

Tom Schluz fot. Timo Berger

Jak Pan pracuje? - metoda artystyczna


Koń czy Pegaz – czy ma pan jakieś słowa pobudzające poetycko? 

Trawa. Taka jak na łące. Kocia trawka. Olimpijska trawa, którą należałoby wyrwać. Pełna fajka. Ojczysta trawa i rośliny, kwiaty. Czerwone jak trawa. Ale nie te wykoszone pańskie korty tenisowe. Trawa jak odwrócona trumna. Trumna z trawy do poleżenia na próbę. Trawa śpi. A paznokcie u nóg rosną. Takie niebo z trawy. Krowy żują albo palą trawę. Ogród z cieniem i drzewami i ludźmi.

Jak Pan pracuje? – własny styl


Alfabet czy rym – czy istnieje porządek słów?

Na szczęście w odniesieniu do języka więcej jest nieporządku, który można na swój sposób kształtować, tak albo inaczej. Wiersz stwarza nawiązania i może poszerzać i pozbawiać granic  język/i. W najlepszym razie znajomość tradycji łączy się z odwagą próbowania wciąż od nowa. Jeśli idzie o wiersze, to sztuka kryje się raczej w paradoksie.

Zawód: poeta

Presja finansowa czy wewnętrzna potrzeba – czy pisarz powinien umieć pisać na każdy temat?

Poeta może pisać o wszystkim, musieć i tak nic nie musi. Tematy trzeba raczej zaniedbywać, to światy są do przemierzania. Wszelkie możliwe, przede wszystkim te wyimaginowane. Elokwentny styl nie jest ratunkiem.

Pisanie poezji jako styl życia

Gwizdy czy oklaski – czy czytelnik / krytyka ma znaczenie dla poety?

Krytyka zaczyna się w trakie pisania i czytania. Kto pisze wiersze, jest sexy. Z wyjątkiem wyjątków. Czytelnik, czytelniczka powinna podziwiać udany wiersz. Krytycy lepiej by zrobili milcząc, albo mądrzejąc. Poeta wątpli najbardziej. Czy można mu pomóc? „On zwariował, pisze wiersze!“ Każdy dobry wiersz powinien być odpowiednio nagrodzony przez społeczeństwo.

Poezja jako sztuka

Obliczanie i układanie – co ma wspólnego wiersz z matematyką?

Może odrobinę z logiką. Wiersz ma coś wspólnego ze wszystkim możliwym, z surrealizmem i ruchem dada, z formami i kolorami. Z barokiem i gotykiem, Z muzyką i snami. Ma coś wspólnego z bólem i ze strachem. Ze zmianą i rewoltą. Z poniżeniem ale i z rozpaczą. On chce w morze. Wiersz chce na otwartą przestrzeń. On zawsze szuka i czasem znajduje.
A kto liczy, ten (się) przeliczy.

Przekład: Ryszard Turczyn

Pytania: © Judith Arlt