Na skróty:

Przejdź bezpośrednio do treści (Alt 1) Przejdź bezpośrednio do menu głownego (Alt 2)

Praca w jednym ujęciu. Wprowadzenie

Antje Ehmann, kuratorka projektu:

„Praca w jednym ujęciu” stanowi projekt, który my, czyli Antje Ehmann i Harun Farocki, rozpoczęliśmy w 2011 roku. W latach 2011-2014 zainicjowaliśmy warsztaty w 15 miastach świata, w których nakręcono filmy na temat pracy.

Realizacja projektu odbyła się z wieloma instytucjami kultury, uniwersytetami, szkołami filmowymi i muzeami.

Goethe-Institut jest i zawsze był naszym partnerem oraz instytucją, która nas wspiera.
W 2013 roku „Praca w jednym ujęciu” stała się flagowym projektem Goethe-Institut.
Dzięki temu otrzymaliśmy wsparcie finansowe na organizację wystaw, które ukazały wybrane wyniki warsztatów w szerszym kontekście.

Dotychczas zorganizowaliśmy w ramach naszego projektu ponad 40 wystaw, między innymi:
w Berlinie, Marsylii, Stavanger, Essen, Lizbonie, Łodzi, Tel Awiwie i Wenecji.

Przeprowadziliśmy 15 warsztatów
w Bengalurze, Berlinie, Bostonie, Buenos Aires, Kairze, Genewie, Hangzhou, Hanoi, Johannesburgu, Lizbonie, Łodzi, Meksyku, Moskwie, Rio de Janeiro i Tel Awiwie.

Te fantastyczne piktogramy miejskie opracowali artyści Alice Creischer i Andreas Siekmann.

Od 2017 roku kontynuuję pracę nad projektem z producentką filmową Evą Stotz.
Zorganizowałyśmy warsztaty w Wilnie, Marsylii i Chicago.

Najnowsze warsztaty w Berlinie i Warszawie w 2020 roku przeprowadziłam we współpracy
z architektem Luisem Feduchim.

Ograniczenia

Celem warsztatów jest wyprodukowanie filmów o długości od 1 do 2 minut, które zawierają się w jednym ujęciu. Kamera może być statyczna, ukazywać ujęcia panoramiczne lub być ruchoma. Tylko cięcia są niedozwolone.

Praca

Przedmiotem naszych dociekań jest praca. Odpłatna i nieodpłatna, materialna i niematerialna, bogata w tradycję i zupełnie nowa.

Praca z kamerą

Warsztaty bezpośrednio dotykają podstawowych, formalnych kwestii dotyczących kinematografii oraz stawiają pytania istotne dla samego procesu filmowego. Prawie każdy rodzaj pracy ma powtarzalny charakter. Jak można uchwycić jej początek i koniec za pomocą kamery? Czy kamera powinna być statyczna czy się poruszać? Jak najlepiej i najciekawiej ukazać całą choreografię towarzyszącą pracy w zaledwie jednym ujęciu? Rezultaty warsztatów pokazują, że nawet 1- lub 2-minutowe ujęcie może stworzyć narrację, wywołać napięcie lub zdziwienie. Film jednego ujęcia łączy takie aspekty, jak: celowość, otwartość, pomysł i przypadkowość. Właśnie to kochamy w wielu naszych filmach.

Katalog online

Strona Labour-in-a-single-shot.net stanowi archiwum, które zawiera wszystkie filmy
zrealizowane podczas warsztatów.

Celem „Pracy w pojedynczym ujęciu” jest również podjęcie tematyki i reakcja na specyfikę każdego miasta i regionu, w którym odbyły się warsztaty. Codziennie we wszystkich miastach jesteśmy świadkami każdego rodzaju pracy. Spotykamy szewców, kelnerów, kucharzy, osoby myjące okna, tatuażystów i pracowników porządku komunalnego. Większość aktywności związanych z pracą odbywa się jednak za zamkniętymi drzwiami. Często się zdarza, że praca jest nie tylko niewidoczna, ale i niewyobrażalna. Dlatego zdecydowanie należy zaangażować się w ten proces poznania, aby otworzyć oczy innych
i zmobilizować siebie do działania. Gdzie obserwujemy jaki rodzaj pracy? Co się dzieje w centrum miasta, a co na jego peryferiach? Co pozostaje w ukryciu? Co jest charakterystyczne? I co wydaje nam się niecodzienne w kontekście przedstawionego miasta? Jaki proces pracy może stanowić interesujące wyzwanie dla kinematografii?

Teraz, rok 2020.

Szczególnym wyzwaniem dla warsztatów w Berlinie i Warszawie w 2020 roku była oczywiście pandemia. W związku z wieloma pytaniami, np. czy w ogóle uda nam się osobiście spotkać, wymyśliliśmy nowy sposób prowadzenia warsztatów. Zorganizowaliśmy je jednocześnie offline i online za pomocą aplikacji Zoom. W pierwszym tygodniu
warsztatów w Warszawie mogliśmy się spotkać w bibliotece Goethe-Institut. Towarzyszył nam zespół techniczny, który wszystko transmitował za pomocą Zooma, aby uczestnicy z Berlina oraz ci z Warszawy, którzy nie mogli fizycznie uczestniczyć, towarzyszyli nam
za pośrednictwem internetu.
W drugim tygodniu warsztatów lockdown uniemożliwił nam przyjazd do Warszawy. Przeprowadziliśmy warsztaty w Berlinie, a uczestnicy z Warszawy wzięli w nich udział online.
W Niemczech nawet przy łagodniejszych obostrzeniach wciąż można było spotykać się osobiście, jeśli zachowało się środki ostrożności. Wraz z uczestnikami warsztatów mieliśmy zatem dwa owocne tygodnie pracy.

Powrót do opisu projektu