Wojciech Bonowicz

Fünkchen

In dieser Einöde ist der letzte Bus
auch das letzte Licht. Der Himmel kommt selten durch
aber selbst dann – aus unerfindlichen Gründen –
spiegelt sich im nassen Gras nicht der Mond.
Im Dunkeln verschwinden die Straßen letztes Geflüster
versteckt sich in seiner Höhle.
Wenn du gehen willst kannst du gehen. Wenn du dich hinlegst
wirst du dich wundern wie schnell du dich dort befindest
wohin du aufgebrochen bist.
 

Ognik

Na tym pustkowiu ostatni autobus
to ostatnie światło. Niebo rzadko się przeciera
ale nawet wtedy nie wiadomo dlaczego
w mokrej trawie nie odbija się księżyc.
W ciemności znikają drogi ostatnie szepty
chowają się do swoich norek.
Jeżeli chcesz iść możesz iść. Jeżeli się położysz
będziesz zdziwiony jak szybko znajdziesz się tam
dokąd się wybrałeś.