Justyna Bargielska

Nudelman

Er würde ein Begräbnis verschieben, um mich durchzuficken,
am liebsten sein eigenes, denn wenn das Zimmermädchen
in seiner Abwesenheit die Handtücher wechselt,
spürt er, dass etwas in ihm für immer gestorben ist.

Irgendwo sagte ihm jemand, nicht seine Kindheit,
sondern er selbst sei unglücklich gewesen.
Das gefiel ihm! Aber es gab nicht mehr viele
solche Sätze im Herbstbuch, er hat kein Winterbuch
und fürchtet schon, dass Winter kein Buch ist.

Wenn wir sein Begräbnis verschieben, stellt er sich vor,
er wäre ein Wurm, der während des Atomkriegs in ein
verschlossenes Auto kriecht und nach der Explosion
genmutiert und das Auto übernimmt, samt
Zimmermädchen, Handtüchern und eigener Kindheit.
 

Nudelman

Przełożyłby pogrzeb, żeby mnie zerżnąć,
ale najchętniej własny, bo gdy pod jego nieobecność
pokojówka wymieni ręczniki w hotelu,
on czuje, że coś w nim umarło na zawsze.

Gdzieś ktoś mu powiedział, że to nie jego dzieciństwo
było nieszczęśliwe, tylko on sam był nieszczęśliwy.
To mu się spodobało! Ale już niedużo
ma takich zdań w książce jesieni, nie ma książki zimy
i zaczyna się obawiać, że zima nie jest książką.

Gdy przekładamy jego pogrzeb, wyobraża sobie,
że jest robakiem, który dostał się do zamkniętego samochodu
podczas wojny atomowej i który po wybuchu
zmutuje genetycznie i przejmie ten samochód,
pokojówkę, ręczniki i własne dzieciństwo.