Mniej znaczy gorzej?
Klimat 2099

Klimat

Geoinżynieria to takie trochę spekulatywne działanie z porządku inżynierii, w ramach którego przyznajemy, że żyjemy w antropocenie i bierzemy za to odpowiedzialność.

Ludzie doprowadzili do zmian klimatu, które potencjalnie zagrażają nam jako gatunkowi, albo zagrażają ładowi na świecie, który stworzyliśmy. Możliwe, że w ciągu najbliższych stu lat będziemy mieli pierwsze w historii przypadki, że jakieś państwo narodowe zniknie nie w wyniku konfliktu, wojny ale zmian klimatycznych, które dosłownie wyrwą ludziom terytorium spod nóg.

Geoinżynierowie mówią, że fikcją – i polityczną nieodpowiedzialnością – jest w tej sytuacji wierzyć, że ten stan da się naprawić poprzez ledwie wycofanie się z ingerencji w naturę. Nie tylko nie wystarczy, ale i nie jest prawdopodobne powiedzenie: stop. Możliwe, że rozwiązaniem problemu jest nie mniej, a jeszcze więcej technologii.

Dyskutujący o geoinżynierii mówią, że zamiast rytualnie kupować drogie, organiczne dezodoranty, żeby przeciwdziałać powiększaniu się dziury ozonowej, powinniśmy inwestować na przykład w skonstruowanie gigantycznego systemu luster, które orbitowałyby wokół Ziemi i odbijały promienie słoneczne.  Skoro w atmosferze jest za dużo dwutlenku węgla, to może trzeba zrobić gigantyczną pompę – systemy rur, które będą go wypompowywać?

Przyszłościowo rozwiązaniem może nie być ograniczenie wykorzystywanych technologii, tylko wręcz odwrotnie.
 

Future Perfect

A prawdziwa przyszłość zaczyna się już dziś. Inspiracje, jak można ją kształtować, żeby żyło nam się lepiej, znajdziecie na:


>> Future Perfect - historie o tym, jak można tworzyć przyszłość