Blok 9

POSTAW NA LUDZKĄ INTELIGENCJĘ!

W tym rozdziale przyglądamy się edukacji informacyjnej w kontekście działań związanych z AI, przypominając, że z technologii należy korzystać etycznie, a najważniejsze pozostają krytyczne myślenie i racjonalna ocena informacji.

Abstract illustration of a simplified human figure in gray facing a small connected node diagram in blue tones on a light gray background, suggesting a relationship between people and structured data or technology. © Sandra Kastl

W kolejnych etapach metodologii LIBRA.I. omawialiśmy, czym jest sztuczna inteligencja, jak rozwijać kompetencje związane z AI oraz jak wzbogacać codzienne działania bibliotek o elementy związane z nowymi technologiami. W tym wszystkim warto jednak pamiętać o jednym ważnym zastrzeżeniu. Sztuczna inteligencja nie jest uniwersalnym rozwiązaniem dla każdego wyzwania, z którym mierzą się współczesne biblioteki. Nawet działania, które mogą wiele zyskać dzięki rozwijaniu kompetencji AI wśród bibliotekarzy i użytkowników, powinny nadal opierać się przede wszystkim na ludzkiej inteligencji, doświadczeniu i krytycznym myśleniu. W tym bloku wyjaśniamy, dlaczego jest to tak ważne i jak zachować właściwą równowagę.

SZTUCZNOŚĆ INTELIGENCJI

Jak wspomniano już w BLOKU 2, informacje generowane przez AI zależą od wielu czynników, przede wszystkim od danych, do których system ma dostęp. Dlatego tylko dobrej jakości i wiarygodne dane mogą prowadzić do wartościowych rezultatów, niezależnie od tego, czy chodzi o przepis na zupę, rozwiązania programistyczne czy odpowiedzi na pytania naukowe. O ile sami nie wytrenowaliśmy modelu AI i nie wiemy dokładnie, jakiego rodzaju dane zostały wykorzystane do jego trenowania, nie jesteśmy w stanie w pełni zweryfikować jakości jego bazy wiedzy. Możemy jednak oceniać odpowiedzi, które generuje.

Choć większość dużych modeli językowych (LLM) potrafi rozpoznawać kontekst, wiele niuansów i złożoności tematów, które próbujemy analizować, może zostać utraconych w trakcie rozmowy z AI. Warto pamiętać, że większość modeli AI została zaprojektowana tak, aby generować odpowiedzi statystycznie najbardziej prawdopodobne na podstawie wcześniejszych danych – niekoniecznie najbardziej trafne lub zgodne z prawdą. Sygnałem ostrzegawczym powinna być sytuacja, w której AI podaje informacje, o których wiemy, że są nieprawdziwe. Ale co zrobić, gdy dotyczy to tematu, którego sami dobrze nie znamy? Wtedy warto wrócić do sprawdzonych źródeł. Można poprosić AI o podanie konkretnego źródła i samodzielnie zweryfikować przedstawione informacje albo sprawdzić podane twierdzenia w wyszukiwarce internetowej, bazie danych lub innym zaufanym źródle.

Podobne podejście warto stosować również przy rozpoznawaniu treści generowanych przez AI w przestrzeni informacyjnej. Czy istnieją artykuły prasowe, oficjalne wpisy w mediach społecznościowych lub inne źródła potwierdzające autentyczność nagrania przedstawiającego celebrytę lub polityka zachowującego się w nietypowy sposób? Czy obraz zawiera niespójności? Czy widoczny jest znak wodny narzędzia AI? Treści audiowizualne generowane przez AI stają się coraz bardziej realistyczne, jednak nadal istnieją sposoby pozwalające oceniać ich wiarygodność.

Warto również pamiętać, że większość modeli językowych została zaprojektowana tak, aby zawsze udzielać odpowiedzi – nawet wtedy, gdy nie dysponują wystarczającymi danymi. Może to prowadzić do tak zwanych „halucynacji”, czyli generowania fałszywych informacji przedstawianych jako prawdziwe albo do pojawiania się błędów i niespójności w obrazach czy materiałach wideo. Większość modeli AI została zaprojektowana nie tylko po to, by sprawiać wrażenie pomocnych, ale również empatycznych. Choć rozmowa z chatbotem o sprawach osobistych lub zdrowiu psychicznym może wydawać się interesująca lub kusząca, warto pamiętać, że chatboty nie posiadają emocji. Mogą dawać poczucie wsparcia w trudnych lub stresujących sytuacjach, ale nigdy nie zastąpią prawdziwego kontaktu z drugim człowiekiem ani profesjonalnej pomocy. Modele AI nie dysponują wystarczającą wiedzą medyczną ani pełnym kontekstem potrzebnym do tworzenia planów leczenia czy stawiania precyzyjnych diagnoz. Poważne kwestie tego rodzaju nie powinny być rozwiązywane wyłącznie przy pomocy AI, lecz pozostawać w gestii wykwalifikowanych specjalistów. Problem ten dotyczy nie tylko zdrowia fizycznego i psychicznego, ale również takich dziedzin jak budownictwo, mechanika, prawo czy bezpieczeństwo osobiste.

BEZPIECZEŃSTWO DANYCH

Jedno z najczęściej pojawiających się pytań dotyczących korzystania z AI dotyczy bezpieczeństwa danych osobowych wykorzystywanych w rozmowach i promptach. Ochrona prywatności podczas korzystania z AI nie polega na całkowitym unikaniu tych narzędzi, lecz na rozumieniu rodzaju „wymiany danych”, do której dochodzi za każdym razem, gdy klikamy „wyślij”. Podczas korzystania z AI nasze prompty i przesyłane pliki są zazwyczaj przechowywane na serwerach dostawcy usługi – zarówno w celu obsługi rozmowy, jak i domyślnie do dalszego trenowania modeli. Oznacza to, że przekazywane dane mogą zostać wykorzystane do rozwijania przyszłych wersji AI, a ślady tych informacji mogą wpływać na późniejsze odpowiedzi generowane przez model. Aby zadbać o bezpieczeństwo danych, warto traktować każdy prompt tak, jakby był publicznie dostępną treścią – chyba że mamy pewność, że korzystamy z usługi, która nie przechowuje danych ani nie wykorzystuje ich do trenowania modeli.

Aby sprawdzić, co dzieje się z naszymi danymi, warto zajrzeć do regulaminu i polityki prywatności danego narzędzia lub do sekcji ustawień konkretnego modelu AI. Jeśli korzystasz z AI na terenie Unii Europejskiej, warto wybierać modele działające w Europie lub przechowujące dane na europejskich serwerach. Oznacza to konieczność przestrzegania europejskich przepisów dotyczących ochrony danych, co zapewnia użytkownikom większy poziom ochrony. Warto również unikać korzystania z narzędzi AI, którym nie ufamy. W internecie można znaleźć setki stron obiecujących niezwykłe możliwości AI, jednak jeśli nie wiemy, kto odpowiada za daną usługę i co dzieje się z przesyłanymi danymi, lepiej zachować ostrożność.

Jeśli mimo wszystko korzystasz w promptach z danych prywatnych – zwłaszcza przy generowaniu obrazów lub innych materiałów wizualnych – używaj wyłącznie danych, do których wykorzystania masz zgodę zainteresowanych osób. Nigdy nie twórz obrazów ani materiałów przedstawiających osoby, które nie wyraziły zgody na wykorzystanie swojego wizerunku w generowanych przez AI treściach. I oczywiście, choć nie trzeba tego chyba podkreślać, sztuczna inteligencja nie powinna być wykorzystywana do tworzenia treści brutalnych, seksualnych, obraźliwych ani innych materiałów o nieetycznym charakterze, nawet jeśli dane narzędzie technicznie to umożliwia. W niektórychm przypadkach tworzenie takich treści może wiązać się również z konsekwencjami prawnymi.

KORZYSTAJ ZE ŹRÓDEŁ I PODAWAJ JE

Jak wspominaliśmy wcześniej, warto opierać się wyłącznie na tych informacjach generowanych przez AI, które można samodzielnie zweryfikować. Dotyczy to nie tylko sprawdzania faktów związanych z konkretnym tematem, ale także upewniania się, że AI nie zniekształciła treści podczas tworzenia podsumowania, nie dodała niepowiązanych informacji oraz właściwie zrozumiała polecenie. Czasami błędna odpowiedź AI wynika po prostu z nieprecyzyjnego pytania użytkownika, dlatego warto formułować prompty możliwie jasno i konkretnie.

Warto zadawać dodatkowe pytania, nawet wtedy, gdy początkowa odpowiedź chatbota wydaje się wystarczająca. Skąd pochodzą podane informacje? Jakie źródła potwierdzają dane twierdzenie? Na ile aktualne są informacje, do których odnosi się AI? Warto doprecyzowywać odpowiedzi, nawet jeśli czasami może to przypominać prowadzenie szczegółowego przesłuchania.

Warto również informować odbiorców, jeśli opublikowany tekst, obraz, film lub inne materiały zostały stworzone przy pomocy AI. Nie ma nic złego w tworzeniu zabawnych materiałów generowanych przez AI – na przykład popularnych filmików przedstawiających zwierzęta zachowujące się jak ludzie. Sami również je lubimy. Warto jednak jasno zaznaczać, że są to treści wygenerowane przez AI, aby nikt nie potraktował ich jako prawdziwych informacji. Ta sama zasada dotyczy badań, sztuki, fotorealistycznych obrazów oraz wszelkich innych materiałów, które mogłyby wprowadzać odbiorców w błąd.